Bergen – Szetlandy – Wyspy Owcze – Neskaupstadur/Islandia
Bergen - Szetlandy - Wyspy Owcze - Neskaupstadur/Islandia
23 czerwca – 8 lipca
  • PLN2990per etap
  • 18 M0 MPH

Wyspy Owcze
Zapraszamy na rejs na najbardziej tajemniczy archipelag Europy.
Miejsce, które praktycznie znajduje się w tej samej odległości do Norwegii, Islandii i Szkocji. Dla wielu to wyspy po środku niczego. Dla nas to wyjątkowy archipelag, do którego ciągle wracamy myślami. To nie tylko fantastycznie zielone wzgórza pocięte wulkanicznymi ostrymi, wulkanicznymi skałami, to również społeczeństwo i zwyczaje, które zaskakują każdego dnia. To miejsce gdzie wiatr można nazwać za pomocą aż 350 słów.
Rejs zaplanowany na 16 zaczynamy w Bergen w Norwegii i kończymy w Neskaupstadur na Islandii. 
W trakcie wyprawy odwiedzimy Szetlandy i Wyspy Owcze.

Islandia
Nie bez przyczyny nazwana jest wyspą lodu i ognia.
Islandia, kraj o bogatej historii i oryginalnej kulturze przyciąga nieodpartym urokiem niezwykłych krajobrazów. Lód i ogień́, gorące źródła, gejzery, aktywne wulkany, pokryte śniegiem szczyty gór i obszary zastygłej lawy tworzą̨ wymarzoną scenerię dla miłośników przyrody oraz poszukiwaczy przygód. Ci, którzy uwielbiają̨ bezkresne otwarte przestrzenie, gdzie spotkanie człowieka jest zaskoczeniem będą̨ się czuli tutaj jak u siebie.
Odległy kraj, którego muzyka (Bjork, Mum, Sigur Rós) zawojowała świat. To europejska „Ziemia Obiecana” miłośników outdooru.
Przewidujemy dwa etapy na Islandii. I Neskaupstadur – Akureyri; II Akureyri – Isafjordur.

 

Cena zawiera:

  • Czarter jachtu
  • Przygotowanie jednostki do wyprawy
    Opiekę kapitana
  • Ubezpieczenie załogi na jachcie w czasie rejsu (NNW i KL)

Cena nie zawiera:

  • Dojazdu na start rejsu i powrotu
  • Zalecanego dodatkowego ubezpieczenia podczas przebywania na lądzie
  • Kasy jachtowej około 25 EUR/doba/osoba (prowiant, paliwo, porty)
  • Wynajmu busa na Wyspach Owczych (około 160 PLN – dwa dni, od osoby)

Przypominamy, że zgodnie z żeglarską etykietą kapitan nie dokłada się do kasy jachtowej, a jeżeli załoga zdecyduje o zjedzeniu posiłku na mieście, rachunek kapitana powinien być uregulowany z kasy jachtowej.